Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
minia
Dołączył: 01 Lip 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 15:05, 01 Lip 2013 Temat postu: Samiec i samica |
|
|
Nie dawno mój kanarek umarł. Jednak był to samczyk bez towarzysza. Teraz tak sobie myślę co by się stało gdybym miała samiczkę i samca. Myślałam o tym aby tylko raz pozwolić się im rozmnożyć bo nie chcę mieć ze sto kanarków w domu i jak rozpoznam ich płeć to samiczki do samiczek a samce do samców. Oddzielić je. Czy dla każdego samca w takim razie trzreba odzielnej klatki?
Dzięki za pomoc
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
krzysiek75
Miłośnik kanarków
Dołączył: 18 Maj 2013
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bielsko-Biała Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 15:20, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
Witaj,
Na praktycznej stronie rozmnażania kanarków się nie znam, myślę że inni Forumowicze Ci dokładniej odpowiedzą.
Mogę się wypowiedzieć w kwestii posiadania jednego śpiewaka - ja zawsze mam 1 kanarka.
Napisz ile lat miał Twój kanarek, względnie ile Ty miałaś go lat. Jak się zachowywał - czy był ciekawski, radosny, ruchliwy, czy też osowiały, siedział na patyku, ew. spodzie klatki ?
Ja też zawsze mam jednego samczyka, i nie zdażyło mi sie aby [tak myślę] zmarł on z tęsknoty. Ogólnie rzecz ujmując kanarki po części są samotnikami... Moje kanarki, które do tej pory miałem, żyły ze mną ponad 10 lat. A bywa, że żyją znacznie dłużej. Prawie 2 razy tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
minia
Dołączył: 01 Lip 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 15:29, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
No właśnie był ze mną pół roku, miał 2 lata. :(
Był ruchliwy ale zasypiał na spodzie klatki. w jego ostatnich dniach mało się ruszal. Może jakaś choroba?
Ale czy ktoś może mi odpowiedzieć na pytanie? czy to źle jeśli będę później (zakładamy że się wyklują) trzymać samice razem i samców razem? ile może być w jednym miocie?
I co jeżeli jajko będzie niezapłodnione? co z nim robicie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tatanka
Przyjaciel forum
Dołączył: 12 Paź 2011
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 34 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Nowa Ruda
|
Wysłany: Pon 16:21, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
witam - przyczyn może być wiele najbardziej ptaki chorują na salmonelle, kokcydiozę, lub grzyby candida , drożdżaków a także na pasożyty zewnętrzne i wewnętrzne kanarki można trzymać razem ale w wolierze jeżeli masz na tyle miejsca samce proponował bym żebyś trzymała w klatkach w tę czas usłyszysz przepiękny śpiew, ale trzeba pamiętać o tym że kanarek musi się wylatać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
minia
Dołączył: 01 Lip 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 16:28, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
A właściwie czym się różni woliera od klatki?
woliery są chyba droższe. ;(
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylwia M.
Gość
|
Wysłany: Pon 16:44, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
Woliera, jest większa. Moją mam w ogrodzie (Tatanka też) mogą być w domu, ale są duże.
Najlepiej, mieć jednego kanarka, tak jak krzysiek75, wtedy on się przyzwyczaja do Ciebie. Jak będzie siedział z samiczką, to już Tobą nie będzie zainteresowany.
Z tego co napisałaś, to Twój kanarek był na coś chory. Przy kupnie nowego, trzeba dobrze wydezynfekować klatkę, dać nowe żerdki i wyparzyć karmidła.
W jednym lęgu, może być nawet 5-6 kanarków. Przeważnie są trzy lęgi w roku, jak dobrze pójdzie, to zrobi się spore stadko
U mnie nawet w dużej wolierze dwa samce się biły. Zawsze trzeba mieć dodatkowe klatki w rezerwie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
minia
Dołączył: 01 Lip 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 16:54, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
a można rozmnożyć tylko raz?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
minia
Dołączył: 01 Lip 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 17:00, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
Chiałabym mieć 3 klatki. jedna samce, druga samiczki i trzecia na wszelki wypadek np. jakaś kwarantanna czy coś
czy rodzeństwo może się między sobą rozmnażać? to wpływa na rozwój pisklaków?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylwia M.
Gość
|
Wysłany: Pon 17:15, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
Większość hodowców, ma regały hodowlane, coś takiego [link widoczny dla zalogowanych]
Hodowca od którego kupowałam moją parkę miał klatki, poustawiane jedna na drugiej, na takich specjalnych stojakach i wolierkę (czyli taką wylotówkę - żeby miały gdzie mięśnie ćwiczyć) na balkonie.
Kupujesz parkę, zimą siedzą oddzielnie (każdy w osobnej klatce) na wiosnę zmieniasz dietę i łączysz parę - czyli siedzą w jednej klatce. Maluchy, które się wyklują oddzielasz do dużej klatki (albo wolierki) żeby miały gdzie latać.
Pomysł z trzema klatkami - dobry (tylko jedna powinna być duża) ja kupiłam taką [link widoczny dla zalogowanych] jestem bardzo zadowolona - w niej jest oddzielona młodzież.
Rodzeństwo, jak dojrzeje, może się między sobą rozmnażać (co nie jest wskazane).
|
|
Powrót do góry |
|
 |
minia
Dołączył: 01 Lip 2013
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 17:17, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
dzięki za wszystkie odpowiedzi.
i jeszcze jedno; czy jest jakaś różnica w rozmnażaniu ptaszków?
np. kupię samca harceńskiego a samiczkę np. mozaikową. czy będą chciały się rozmnażać?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sylwia M.
Gość
|
Wysłany: Pon 17:42, 01 Lip 2013 Temat postu: |
|
|
Rozmnożą się wszystkie, ale będziesz miała wtedy kundelki. Lepiej kupić taką samą parkę. Nastawić się tylko na jeden rodzaj.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|